To miała być spokojna, noc nad Wisłą.. ale coś poszło nie tak
To nie miały być tylko ryby. To miał być wspólny wyjazd, ognisko, noc pod namiotem i dobra zabawa. Deszcz próbował pokrzyżować nam plany, ale nad ranem doczekaliśmy się jedynego brania tej wyprawy. Jak zakończyła się nasza pierwsza noc nad Wisłą?
Jeszcze chwilę wcześniej mówiliśmy, że ryb tu nie ma… 🎣
Tym razem wybraliśmy się na wyjątkową wyprawę z Grześkiem Marcinów, @MarcinowGrzegorz który od lat specjalizuje się w wędkarstwie muchowym. 🎣 Na początku wydawało się, że ryb po prostu nie ma