Biały leszcz, wypadek drona i pyszny żurek Jurka / nocne wędkarstwo
Spontaniczne wyprawy na ostatnią chwilę są najlepsze. Tak też było tym razem. Szybka decyzja - jedziemy! Przed wyjazdem ugotowałem 20 jaj, Jurek kupił 2kg wątróbki i ahoj przygodo w pogoni za sumem. Chcieliśmy połowić w spokoju wręcz w samotności dlatego
Surstromming i 2 nocki z obozem Łowca nad Niedźwiadkiem / wędkarstwo gruntowe
Pierwszy raz w 2020 roku zostaje z chłopakami 2 nocki pod rząd nad wodą. Zbiornik to Niedźwiadek w Wólce Niedźwiedzkiej. Ulubiona woda PZW Jureczka. Łowimy stacjonarnie z gruntu - karpiówkami, feederami i na żywca. Co nieco udało się wyholować z
#tajnamiejscówka odc. 7 Swojska zanęta, krąpie, certa i pierwszy gość
Przełomowa wyprawa na tajną miejscówkę bo nie samotna.. Od teraz będę się starał zapraszać co jakiś czas znajomych aby razem ze mną połowili na mojej tajniej miejscówce. Tym razem postawiłem na swojską zanętę. Co to oznacza - odpowiedź na filmie.
Czy na “no kill-u” zawsze biorą? Co trzyma Stachu ?
Wybraliśmy się w kilka osób na Werynie. Jest to bardzo zadbany zbiornik PZW o statusie no kill. Bardzo często łowiliśmy tam duże karpie i amury związku z czym grom osób przyzwyczaił się do tego, że duże ryby są tam normą.
Adopcja Bobika, napad myszy i nawet połowione w Rzeszowie
Niby zwykły zimowy wypad na ryby nad zalew Rzeszowski a jednak niezła przygoda. Wybrałem się z Dawidkiem i Jurkiem na drapieżniki. Miejscówka to rzeka Wisłok na wysokości przystani kajakowej na lisiej górze. Mieliśmy łowić na żywca, niestety brały za duże